18 lat, zbyt wiele marzeń, planów, wspomnień. próba uporządkowania życia po tym jak wszystko się w nim zawaliło. pamiętnik licealistki, która nie wie czego chce, ale wciąż tego szuka.

Wpisy z tagiem: wytwór

niedziela, 11 grudnia 2011

Rozrywki dnia wczorajszego trzeba odpokutować dzisiaj. No bywa. Ferdydurke już dokończyłam czytać, machnęłam sobie wypracowanie na polski i notatki na sprawdzian z angielskiego (że się ich nauczyć jeszcze powinnam to lepiej nie mówić), teraz czas ogarniać wstępną wersję prezentacji maturalnej tzn. wytwór z polskiego.

Miałabym to wszystko za sobą wcześniej gdybym nie spędziła stanowczo zbyt dużo czasu na przeglądaniu sklepów internetowych w poszukiwaniu potencjalnej sukienki na studniówkę - znalazłam jedną, która zdaniem Bee i A. zwanej D. nie wpisuje się w klimat imprezy i powinnam dać sobie z nią spokój, ale... Ale nie umiem. Jest stanowczo za ładna, zbyt oryginalna i o dziwo D. zgodził się ze mną co do przypuszczenia, że to może być TA kiecka. Wyróżniałaby się i nie wyglądałabym w niej jak mała dziewczynka, która włamała się mamie do szafy (jest taka tendencja, że dziewczyny na studniówkach strasznie się postarzają ciuchami i tapetą, a jeśli mają typ urody, który im na to nie pozwala, kończą wyglądając jak tzw. stare malutkie). Co więcej, są szanse, że może wykrzesałaby nawet troszkę kobiecości z mojej dość kłopotliwej figury (nie, nie przestanę narzekać, naoglądałam się dziś zbyt dużo pięknych sukienek z bardzo niedobrymi dla mnie dekoltami).

Eh, Makbet wg. Kurosawy mnie wzywa, więc znikam.

dostałam czekoladki. kończą się. oj niedobrze...

Julia

poniedziałek, 16 maja 2011

Dzień dzisiejszy kręcił się niemal całkowicie wokół prezentacji wytworów z hiszpańskiego. Nasz Día Hispano nie wyszedł chyba do końca tak jak miał wyjść.

Według planu na pierwszej godzinie mieliśmy z równoległą, również lingwistyczną, klasą krążyć między przygotowanymi przez nas stoiskami reprezentującymi różne kraje hiszpańskojęzyczne i wypytywać autorów stoisk (po hiszpańsku oczywiście) o różne ciekawostki dotyczące przydzielonego im państwa. Zwykle kończyło się jednak na: "¡Hola! Co macie dobrego? A z czym to jest? Odpytywała was już? O co pytała?", gdyż byliśmy bardziej zaaferowani tym, że z każdego stoiska można było zgarnąć coś dobrego do jedzenia i faktem, że p. prof. przechadzała się i sprawdzała czy jesteśmy przygotowani do pięknego opisywania naszego kraju po hiszpańsku.

Dla późniejszych 'zwiedzających' z innych klas, wyżej wspomnianego jedzenia zbyt wiele nie zostało, bo pustoszyliśmy nasze zasoby równo (i nie tylko my - z radością odnotowałyśmy chyba pięciokrotną wizytę p. prof. od biologii składaną nam w celu spróbowania boskich empanadas przygotowanych przez A. zwaną D.). Poza naszymi chilijskimi pierogami zapadła mi w pamięć jeszcze ekwadorska, jeśli dobrze pamiętam, zupa (w ekwadorze jedzą świnki morskie ale p. prof. zabroniła dziewczynom ich przyrządzania), dwie różne tortille (jakie to kraje były???) i babeczki, które z Kubą pewnie niewiele miały wspólnego poza wciśniętymi w nie flagami. Najdziwniejszą potrawą było yyy coś z Peru co odrzuciło mnie po informacji, że w sosie są zmiksowane krakersy z fetą i czymś tam jeszcze.

Teraz pewnie będzie niezły cyrk z ocenianiem tego wszystkiego. Oby subtelna prostota mojego plakatu została doceniona a nie uznana za mieszankę niedbalstwa z lenistwem... A z resztą, hiszpański to pół biedy, będzie jeszcze w przyszłym roku. A taka na przykład biologia już się kończy, więc fajnie by było na 4 z niej wyciągnąć. Mój wewnętrzny kujon (którego za nic w świecie nie umiem z siebie wyplenić; to wszystko przez podstawówkę) mówi mi, że 3 na świadectwie po klasie maturalnej nie będzie wyglądać ładnie - a to świadectwo to właściwie żadnej funkcji poza wizualną pełnić nie będzie (dobra, dobra, chcę mieć lepszą średnią niż siostra, jakkolwiek frajersko by to nie brzmiało).

wyruszam na spotkanie z bezdomnymi

Julia

niedziela, 03 kwietnia 2011
piątek, 17 grudnia 2010
poniedziałek, 13 grudnia 2010
środa, 08 grudnia 2010
wtorek, 07 grudnia 2010
poniedziałek, 06 grudnia 2010
poniedziałek, 29 listopada 2010
gorzej jeśli to pierwsze nie jest tak pewne
niedziela, 16 maja 2010
 
1 , 2
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Gry Online
Fight World Hunger