18 lat, zbyt wiele marzeń, planów, wspomnień. próba uporządkowania życia po tym jak wszystko się w nim zawaliło. pamiętnik licealistki, która nie wie czego chce, ale wciąż tego szuka.

Wpisy z tagiem: ferie

sobota, 11 lutego 2012

Tak jak się spodziewałam ferie gdzieś mi umknęły. Zrobiłam może 1/10 z tego co zaplanowałam, co oznacza, że i tak w zasadzie więcej niż można by się po mnie spodziewać.

Przeczytałam kilka książek (3,5 póki co), maniakalnie grałam w scrabble, postawiłam pierwsze kroki na lodzie. Jazda na łyżwach traci wiele w temacie gracji kiedy to ja ją wykonuję.

W kuchni szło mi koszmarnie - ostatnio potrafię zepsuć nawet swoje popisowe banalne potrawy. No, może tamte naleśniki z czekoladą, żurawiną i bitą śmietaną były niezłe, ale powiedzmy, że wtedy starałam się bardziej.

Nieudolność w związkach międzyludzkich vs. Julia, starcie kolejne, 3:0 (dobra, zaniżyłam trochę wynik po stronie nieudolności, nie chcę się dołować jeszcze bardziej).

Poza tym: seriale, seriale, seriale. W Skins zgodnie z tradycją ktoś umarł, Grey's Anatomy wkręca mi się na nowo, Gossip Girl przekracza wszelkie normy odtwarzania jednej i tej samej sceny w kółko w różnych wariantach (B: C. kocham cię, ale nie możemy być razem, bo {wstaw coś niedorzecznego jak np. weszłam w układ z Bogiem i jeśli zostawię L. to coś ci się stanie}). Pozostałe, albo trzymają swój poziom, albo stawiają pod coraz większym znakiem zapytania sens oglądania ich. W ramach płodozmianu, skoro już wrzuciłam Bomb Girls na stałą listę, coś chyba będzie musiało z niej polecieć.

Szukam frajera, który napisze za mnie prezentację maturalną i/lub podając się za mnie wygłosi ją w maju.

Julia

wtorek, 31 stycznia 2012

No i mam ferie. Z bólem gardła i zamarzniętym za oknem światem. Z serialami i fikuśnymi zadankami z matmy. Z prezentacjami, zaległymi wypracowaniami i całą resztą tego badziewia za które obiecuję sobie się zabrać (tak, oszukuję się, ale jeszcze mi wolno). Z paprykowymi chrupkami, truskawkową czekoladą i wyrzutami sumienia. Z kotami i Studentką Prawie Po Sesji (znaną również jako Siostra). Z D. i A. zwaną D. - nie razem (jak w przypadku alkoholu - nie mieszać) i dopiero wtedy kiedy zdecyduję się wygrzebać spod kołdry, odkleję od laptopa i mając na sobie stanowczo zbyt dużo ciuchów wyruszę w ten zły zimny świat. Z ciągłym gładzeniem się po włosach - skutek uboczny nowej odżywki jest taki, że efekt placebo zadziałał zbyt mocno i teraz nie mogę przestać myśleć o tym, że mam jedwabiście gładkie włosy. Z ogromną potrzebą zakupów i planowaniem zmiany fryzury - i wsadźcie sobie ten przesąd dot. obcinania włosów przed maturą. Z mózgiem zawirusowanym pytaniami o przyszłość.

Julia

niedziela, 30 stycznia 2011
poniedziałek, 17 stycznia 2011
sobota, 15 stycznia 2011
But girl tonight you look so pretty, yes you do
piątek, 14 stycznia 2011

5 lekcji, potem 1,5 h dodatkowego angielskiego i... mam ferie!

Poza tym nic szczególnie ciekawego się nie dzieje. Nie ma o czym pisać, ale jak będzie to i notka się pojawi jakaś porządna.

Julia

 

piątek, 12 lutego 2010
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Gry Online
Fight World Hunger