|
Blog > Komentarze do wpisu
co po mnie zostanie?Panowie kręcący i montujący film ze studniówki uznali że moja twarz jest tak paskudna, że teraz podczas poloneza (jedyny fragment imprezy gdy byłam w ich polu widzenia) można wypatrzeć jedynie mój tyłek, łydki, plecy i fryzurę. Zachowali jednak ujęcia od frontu i pokazali je pani, która projektowała okładkę płytki i ta wpadła w tak ciężką depresję, że owa okładka wygląda jak wygląda (depresyjnie. marnie. zwyczajnie źle.). Ze zdjęcia klasowego (tego robionego z zaskoczenia) nie mogli usunąć mojej twarzy, ale na szczęście zamknęłam na nim oczy. Poza tym o filmie ze studniówki mogę powiedzieć jeszcze, że: a) początek wali bardzo ciężkostrawnym kinem "alternatywnym" po czym przechodzi w dokument o dziewczynie, która wstała rano i umyła zęby b) w wywiadach z nauczycielami błyszczy p. prof., który swoją klasę określił, nie wprost oczywiście, jako bandę przeciętniaków, oraz nasza p. prof., która wyraziła żal, iż nie jesteśmy zżytą klasą (na początku wywiadu po mistrzowsku ucięło jej pół głowy - nawet najlepszym kamerzystom się zdarza) c) powinnam była pozwalać A. zwanej D. ćwiczyć również rolę kobiecą w polonezie d) G. i jego partnerka wyraźnie wpadli w oko kamerzystom (o, G. tańczy! i znowu! i jeszcze raz!) e) żeby dobrze oddać klimat imprezy ujęcia podczas tańca powinny być ciemne, zamglone i chaotyczne f) odpowiedź na pytanie 'za czym będziesz najbardziej tęsknić?' uczyniła z M. najbardziej pozytywną bohaterkę imprezy (odpowiedź brzmiała: 'za naszymi szafkami') Więcej jak coś mi się przypomni. Chyba mam jutro gadać o teatrze japońskim na WOKu. Chyba nie mam póki co zbyt wiele do powiedzenia na ten temat. Julia poniedziałek, 13 lutego 2012, juzia93
TrackBack
Komentarze
Gość: A. zwana D., user-31-175-227-23.play-internet.pl
2012/02/14 19:01:58
banda aspołecznych indywidualistów
Gość: zapylam wszystko co pachnie, public25631.xdsl.centertel.pl
2012/02/17 15:16:40
z tunelem w uchu
2012/02/21 17:08:52
Ja na filmie z wesela kuzynki wyszłam jak "paszczur" i od tej pory taka moja ksywa u znajomych.
Ciekawy opis studniówki. pozdrawiam Amicia |
![]() |
następna taka okazja, to dopiero płyta z wesela :(