|
Blog > Komentarze do wpisu
ostatni rok czas zacząćDo matury pozostało 245 dni. Musiałam to napisać.
Dzisiejsze rozpoczęcie roku było z jednej strony bardzo zaskakujące... Przemowa dyrektora o wojnie i panu od Apple. Klimat wojenny w części artystycznej - przedstawieniu, wierszach, piosenkach... Telephone Gagi na akordeonie z obrazkami z Auschwitz i ogólnie jakimiś takimi wojennymi (jak zwykle ledwo co widziałam bo nie dość żem mała to jeszcze ślepa) w tle. Przed nim i po nim, zlepione w jedno były jeszcze dwa inne utwory, chyba bardziej adekwatne. A. zwana D. została Przewodniczącą Klasy. Nie chciała, ale jedyną osobą, która chciała była W. o której p. prof. powiedziała: byłaby dobrą przewodniczącą gdyby ją ubrać (w konsekwencji W. będzie pełniła mniej reprezentacyjną rolę - wiceprzewodniczącej).
... z drugiej strony zaś dość przewidywalne. Minusiki za zły ubiór (jedyna nowość - za brak krawata). Omówienie statutu. Dlaczego obcasy są złe. Czy 18nastoletni palacze powinni w wakacje się zawstydzić spotykając nauczyciela? Pytanie ze strony koleżanki czy jestem jeszcze z D. (ale jak to... to prawie rok?) Niech już w końcu zadzwoni ten dzwonek...
Poza tym, długo oczekiwane spotkanie z A. zwaną D. i Aś. Czy tych parę godzin wystarczyło żeby się nagadać? Wątpię. w sumie tyle Julia czwartek, 01 września 2011, juzia93
TrackBack
|
![]() |